sobota, 15 marca 2014
Tutaj od nowej wiosny, poukładam na nowo swoje życie. Plany, wartości, priorytety - wszystko. Bez Ciebie, będzie trudno? Wierzę, że szczęście dopisze mi pomimo wszystko. Miejsce do planowania dalszej przyszłości zrówna się z miejscem do wylewania najskrytszych żali. Byle tylko próba dążenia do bycia 'idealną' nie zakończyła się katastrofą. Powrotów nie będzie.
edit z wakacji 2013 - Co jeśli wcale nie kocham? Jeśli nie mam uczuć, a serce służy tylko jako podstawowy organ ludzki?
W momencie gdy miliony małych kropelek uderzają o okno dachowe, wtulona w koc mogę rozmyślać o wszystkim. To zabija, każdego. Niszczy jak papierosy, alkohol. Powoli rujnuje Cię od środka. Jesteś w stanie podważyć każde pewne zdanie, każdą rzecz której jeszcze nie tak dawno byłaś pewna.
Po prostu nie chcę zostać sama, bo uwielbiam uczucie gdy jesteś blisko, trzymasz mnie za rękę, obejmujesz z całych sił, a na pożegnanie całujesz mnie tak, jakbym była małą dziewczynką, miała zaledwie kilka lat.
pomyliłam się, tak bardzo.
Jestem jedną z najbardziej uczuciowych osób, zbyt łatwo się przywiązuje, zbyt łatwo sprawiasz, że czuje się nikim. Najgorsze jeszcze przede mną, pogodzić się, że po 365 dniach rozmów, muszę nauczyć się milczeć.
Subskrybuj:
Posty (Atom)
